Platon kiedyś powiedział, że „Muzyka to dusza wszechświata, skrzydła umysłu, lot wyobraźni i całe życie”. Towarzyszy mi ona całe życie i towarzyszyć będzie także Wam. Później to udowodnię - obiecuje. Często każdy z nas słucha muzyki, którą dobiera do własnego nastroju i raczej robi to całkowicie spontanicznie.
Atrakcje weselne www.weselnystyl.plWesele Wioli i Kordiana - 07.07.2012Ślub w Kościele św. Jana Chrzciciela w OstrowcachPrzyjęcie weselne w Zajeździe Wiśniew
Ciekawą propozycją mogą być zatem tańce integracyjne, które zastąpią pierwszy taniec. Jednym z najczęstszych wyborów jest oczywiście klasyczny polonez, po którego sięga także DJ na studniówkę. Alternatywą jest także Belgijka, ale tutaj niestety musimy zaakceptować, że nie wszyscy ją zatańczą.
Dobierzemy odpowiednią muzykę i nauczymy Was kroków właściwych dla danego stylu. Nie musicie decydować się tylko na dostojny pierwszy taniec weselny, może lepiej do Waszych temperamentów będzie pasowała cha-cha lub polka. Wspólnie z przyszłą Parą Młodą dopasowujemy konkretny styl.
1K views, 3 likes, 2 loves, 0 comments, 4 shares, Facebook Watch Videos from Pierwszy taniec weselny Starogard Gdański: Pierwszy taniec weselny ️ Starogard Gdański +48737683424 Ola
Choreografia - Szkoła Tańca House of Dance z Brodnicy.Muzyka: Goo Goo Dolls - IrisNagranie: Studio SFC
ediB. Polskie tradycje i zwyczaje ślubno-weselne Polskie wesela od lat zachwycają swoją różnorodnością i wspaniałą zabawą do białego rana (trwającą nawet przez kilka dni). Dużą rolę odgrywają polskie tradycje i zwyczaje ślubno-weselne, które urozmaicają uroczystość. W różnych regionach Polski mogą się między sobą różnić. Mimo, że coraz częściej inspirujemy się trendami i chcemy się wyróżnić, warto znać staropolskie zwyczaje, które mogą okazać się świetną zabawą dla wszystkich - i niezwykłą atrakcją dla gości z zagranicy. Oświadczyny, zaręczyny, zmówiny, wyprowadziny, wykupiny, oczepiny - sprawdźcie, czy wszystkie je znacie. A jest ich o wiele więcej. Oświadczyny i zaręczyny Często oświadczyny i zaręczyny mylone są ze sobą. Oświadczyny są przed zaręczynami. Przyszły Pan Młody odwiedza rodzinny dom swojej wybranki, aby oficjalnie prosić jej rodziców o rękę Panny Młodej i zgodę na zaręczyny. Gdy rodzice i przyszła Panna Młoda wyrażą zgodę na małżeństwo, nastepują zaręczyny. Przyszły Pan Młody wkłada jej na palec pierścionek zaręczynowy i od tej chwili zaczyna sie okres narzeczeństwa. Fot. Pineterst Zmówiny Spotkanie dwóch rodzin, aby omówić przygotowania do ślubu i wesela, kwestie finansowe oraz podzielić się obowiązkami. Jest to również świetna okazja do zapoznania sie rodziców. Fot. Pinterest Trzaskanie Dzień przed weselem pod domem przyszłej Panny Młodej zbiera się rodzina i znajomi, aby potłuc szkło - na szczęście. Tłucząc zastawę odpędza się złe moce. Młodzi powinni szkło posprzątać, a gości zaprosić na poczęstunek. Plecenie korony Około dwa dni przed ślubem wszystkie panny plotą koronę ze świeżej jedliny, tworząc z niej długi zielony sznur. Następnie przyozdabiają nią wejście do domu. Po wspólnej pracy jest czas na zabawę. Wyprowadziny W dniu ślubu Pan Młody wyprowadzany jest z domu przez druhny lub inne panny. Ma to symbolizować przekazanie Pana Młodego przyszłej żonie. Aby Pan Młody nie uciekł, pilnują go druhny. Wykupiny Po przyjeździe Pana Młodego do domu swojej wybranki musi ją on wykupić. Odbywa się to poprzez targowanie z druhnami lub innymi osobami, które przebywają z Panną Młodą. Pan Młody może zaproponować słodycze, pieniądze, wódkę lub inne "podarki". W niektórych częściach Polski to ojciec Panny Młodej musi przekonać Pana Młodego, żeby ten zabrał Pannę Młodą. Wszystko odbywa się przy akompaniamencie orkiestry i tradycyjnych przyśpiewkach. Po zaakceptowaniu "zapłaty" Pan Młody może wejść do domu rodzinnego Panny Młodej. Fot. Rafał Podstawny Fotografia Slubna Błogosławieństwo rodziców Po wykupinach Pan Młody wręcza Pannie Młodej bukiet ślubny i razem proszą rodziców o błogosławieństwo na dalszą drogę życia. Jest to bardzo wzruszająca chwila, ponieważ symbolizuje opuszczenie domu rodzinnego. Jest również oznaką akceptacji przez rodziców przyszłego związku małżeńskiego i życzeniami pomyślności. Rodzice błogosławią dzieci znakiem krzyża, kropią wodą święconą i dają krzyż do ucałowania. Po nim młodzi powinni podziękować za błogosławieństwo i wychowanie. Po błogosławieństwie Para Młoda jest wyprowadzana z domu Panny Młodej przez orkiestrę i wraz z orszakiem udaje się do miejsca zaślubin. Bramy weselne Zgodnie z tradycją podczas przejazdu Pary Młodej do miejsca zaślubin powinny pojawić się bramy weselne. Dawniej robili je kawalerowie, których względy Panna odrzuciła oraz jej koleżanki - zasmuceni faktem jej zaślubin. Obecnie drogę najczęściej blokują sąsiedzi i lokalni mieszkańcy. Bramy budowane są zazwyczaj ze sznurków i innych przeszkód, które musi pokonać Para Młoda. Organizowane są różnego rodzaju konkursy i zabawy, a w zamian za przepuszczenie przez bramę otrzymuje się butelki wódki. Można łatwo wynegocjować dodatkowe butelki, ponieważ młodzi spieszą się na ślub i nie mogą zbyt długo upierać się przy mniejszych ilościach trunku. Fot. Studio Fotograficzne Ślub Podczas samych zaślubin Para Młoda powinna pamiętać o wielu aspektach, które mogą wpłynąć na dalszą drogę życia - oczywiście wszystko należy traktować z przymrużeniem oka. O przesądach ślubnych możecie przeczytać TUTAJ. Fot. Rafał Podstawny Fotografia Slubna Obsypywanie Pary Młodej po ślubie Po ceremonii zaślubin Para Młoda powinna zostać obsypana ryżem, zbożem lub grosikami. Dzięki temu młodzi będą mieć zapewnione szczęście i dostatek. Kto uzbiera więcej monet - będzie trzymał pieniądze w małżeństwie. Fot. Studio Filmowe "Alexander" Powitanie chlebem i solą Po przybyciu na miejsce przyjęcia weselnego Para Młoda witana jest przez rodziców chlebem i solą. Mają one symbolizować dobrobyt, bezpieczeństwo, zamożność i powodzenie w małżeństwie. Rodzice na przywitanie zwracają się do dzieci słowami: "Witamy was chlebem i solą i życzymy, aby nigdy wam tego chleba w życiu nie brakowało". Mamy mogą zwrócić się do Panny Młodej z pytaniem "Panno Młoda, co wybierasz - chleb, sól czy Pana Młodego?" A Panna Młoda odpowiada: "Pana Młodego, chleba i soli dorobimy się powoli." Albo: "Chleb, sól i Pana Młodego żeby zarabiał na niego". Następnie młodzi kosztują chleba zamoczonego w soli. Fot. Pieczko Pietras Tłuczenie kieliszków Po powitaniu chlebem i solą młodzi otrzymują dwa kieliszki - jeden z wódką, drugi z wodą. Kto wylosuje wódkę, ten będzie rządził w małżeństwie. Po wypiciu zawartości kieliszków, są one rzucane za siebie. Jeśli się stłuką - młodzi będą żyć w szczęściu i dostatku. Fot. Pieczko Pietras Przeniesienie przez próg Następnie Pan Młody przenosi swoja małżonkę przez próg, aby się nie potknęła. Gdyby to zrobiła - przez całe swoje życie napotykaliby same problemy. Fot. Studio Filmowe "Alexander" Gorzka wódka "Gorzka wódka" jest zachęceniem nowożeńców do kilku lub kilkunastu publicznych pocałunków. Do zabawy zapraszani sa również świadkowie i goście. Tekst "Gorzka wódka" zaczyna się od zwrotki "Gorzka wódka, gorzka wódka. Nie będziemy pili. Bo nam dzisiaj państwo młodzi jej nie osłodzili". Fot. Studio Filmowe "Alexander" Pierwszy taniec Zgodnie ze zwyczajem jako pierwsi na parkiecie tańczą Państwo Młodzi. To oni rozpoczynają wesele. Dawniej pierwszy taniec miał pokazać dopasowanie Pary Młodej – potknięcia w tańcu miały oznaczać potknięcia w ich przyszłym życiu. Fot. Natalens Studio Tort weselny Zgodnie z tradycją Para Młoda powinna wypiekać weselny kołacz/korowaj i częstować nim gości. Obecnie kupuje się torty weselne, którymi należy podzielić się z gośćmi, aby podarowana im w ten sposób słodycz wróciła do Pary Młodej wraz z dostatkiem. Fot. Natalens Studio Oczepiny Gdy wybije północ, nadchodzi czas oczepin. Dawniej przy śpiewie pieśni Oj, chmielu, chmielu zdejmowano wianek Pannie Młodej, ścinano jej warkocz i nakładano czepiec. To od niego swoją nazwę ma ten tradycyjny obrzęd weselny. Czepiec był podarunkiem od Matki Chrzestnej i wykonywano go z haftowanego białego płótna. Podczas wesela brat Panny Młodej lub najstarszy drużba przekazywał czepiec starościnie, która wykonując znak krzyża błogosławiła małżeństwu. Następnie starsze zamężne kobiety nakładały go Pannie Młodej. Podczas oczepin organizowano przeróżne zabawy, które nawiązywały do zmiany stanu młodej żony. Obecnie nikt podczas wesela nie ścina włosów Pannie Młodej, ani nie nakłada jej tradycyjnego czepca. Natomiast Para Młoda "pozbywa się" swoich atrybutów w postaci: welonu, bukietu ślubnego, muszki czy krawata. Zabawy podczas oczepin mają za zadanie bawić gości i symbolizować pożegnanie się ze stanem panieńskim i kawalerskim. Fot. Rafał Podstawny Fotografia Slubna Wykradanie butów Panny Młodej Podczas wesela goście wykradają buty Pannie Młodej. Zadaniem Pana Młodego jest wykupienie butów z rąk gości. Odbywa się to zazwyczaj przy pomocy butelek wódki. W niektórych częściach Polski porywa się Pannę Młodą. Pan Młody musi ją znaleźć i wykupić. Gościniec Po zakończeniu wesela Młoda Para rozdaje na pożegnanie ciasta oraz butelki wódki. Obecnie praktykowane są podziekowania dla gości w formie prezencików na przywitanie. Są jednak części Polski, w których nadal rozdawane są słodkości po zakończonym przyjęciu weselnym. Wszystkie kroki do ślubu i wesela marzeń zostały szczegółowo opisane w e-booku "Sekrety Wedding Plannera: Jak zorganizować ślub i wesele krok po kroku" - KLIKNIJ Również w pakiecie w Organizerem Ślubnym - ZOBACZ
Pierwszy taniec wielu parom spędza sen z powiek i już na samą myśl serce szybciej bije. Jest kilka wskazówek, co zrobić aby ograniczyć stres podczas tego występu oraz co zrobić, żeby czerpać przyjemność z tańca, a nie traktować go jako smutny 1. Wybierajcie profesjonalne szkoły tańca Szkoły które mają doświadczenie w uczeniu par młodych Szkoły tańca wiedzą co się dobrze sprawdzi podczas występu i mają przygotowane miejsce z lustrami. Unikaj ofert nauki tańca w domu lub na sali gimnastycznej. Niedostosowanie miejsca, na przykład brak luster, wykładzina, uniemożliwi Wam skorygowanie waszych błędów. Może być tak, że cena w profesjonalnej szkole będzie nieco wyższa, ale doświadczenie instruktora i profesjonalne podejście do Waszego występu jest bezcenne. W końcu liczy się pewność, że uda się zachwycić gości i będziecie dobrze czuli się na parkiecie. Najlepiej wybrać miejsce, które specjalizuje się w Kompleksowym przygotowaniu Par Młodych do Pierwszego Tańca. zapiszKacper Białobłocki Fotografia Ślubna 2. Zastanówcie się nad piosenką Piosenka do której będziecie tańczyć jest bardzo ważna. Wybierzcie coś co Wam się przyjemnie kojarzy, coś czego lubicie słuchać. Może to być utwór wolny, może być szybki. Zobaczcie co Wam w duszy gra. Utwór nie powinien trwać dłużej niż 3 minuty. Jeżeli tak jest w oryginale, można go skrócić. Jeżeli kompletnie nie macie pomysłu na to co chcielibyście zatańczyć, ani jaką muzykę wybrać poproście o pomoc doświadczonego instruktora, który prześle Wam listę utworów, zaproponuje taneczne rozwiązanie, które będzie dla Was najlepsze. zapiszSławomir Gubała 3. Rozpocznijcie przygotowania dostatecznie wcześnie Nauki tańca nie warto zostawiać na ostatnią chwilę przed ślubem. Na początek warto zapisać się na ogólny kurs tańca, podczas którego nauczycie się podstawowych kroków, prowadzenia partnerki, obrotów. Następnym krokiem będzie zapisanie się na indywidualne lekcje, podczas których będziecie przygotowywać się już pod kątem wybranego tańca i piosenki. Przygotowanie do pierwszego tańca należy rozpocząć na około 3 miesiące przed ślubem. Jeżeli oboje nie czujecie się najlepiej w tańcu, to mimo wszystko warto zapisać się na kilka lekcji, żeby do zwykłego „ z nogi na nogę” dodać prosty obrót partnerki, wychylenie, jakąś pozę, żeby choć trochę uatrakcyjnić te kilka minut, kiedy wszyscy będą na Was patrzeć. 4. Przygotujcie się dobrze na zajęcia Na początku ćwiczcie w swobodnych ubraniach i butach sportowych. Z czasem dziewczyny, ćwiczcie w butach na obcasie. Nie muszą być to dokładnie buty ślubne, choć warto też zrobić w nich próbę, żeby zobaczyć czy są śliskie, czy nie są zbyt wysokie. Na próby tańca można przychodzić w butach, które mają taką samą wysokość jak te ślubne, żeby znaleźć równowagę podczas obrotów i wychyleń. Profesjonalnie przygotowany instruktor posiada także spódnicę ślubną oraz koło. Taniec w stroju przypominającym suknie ślubną jest absolutnym Must Try ! Panowie nagle nie widzą nóg dziewczyn, nie są przekonani gdzie dokładnie powinni postawić krok, zdarza się też, że dziewczyny zaczepią obcasem o falbanę spódnicy i trzeba wiedzieć jak się wtedy zachować, żeby się zbytnio nie zestresować. W stresie wszystko się może zdarzyć, ale trzeba być na to po prostu przygotowanym. zapiszWest Slavic Pictures 5. Dziewczyny, zainwestujcie w profesjonalne buty taneczne Nie jest to obowiązek, ale jeżeli z jakiegoś powodu Twoje buty ślubne nie są stworzone do tańczenia, albo wyczuwasz pewien dyskomfort stawiając kolejne kroki walca, to zamów sobie profesjonalne buty taneczne. Na rynku jest duży wybór takiego obuwia. Buty możesz wykorzystać także podczas późniejszej części imprezy, tak byś mogła szaleć na parkiecie do białego rana. zapiszAndrey Nastasenko 6. Przebierzcie się na Pierwszy Taniec Tutaj znowu, nie ma takiego obowiązku, ale coraz częściej obserwujemy, że dziewczyny wybierają taką opcję. Zwykle ma to miejsce przy utworach bardzo dynamicznych, podchodzących pod klimat rock&rolla, ale także przy utworach bardzo lirycznych typu rumba. Wszystko po to, by strój nie krępował ruchów. Cóż nie wszystkie suknie ślubne, które oszałamiająco wyglądają stworzone są do tańca. Panowie także mogą zrzucić marynarkę, nieco rozpiąć koszulę, zawinąć rękawy i na przykład założyć kamizelkę oraz trampki. Wszystko zależy od pomysłu na występ. Zdjęcia w tańcu wyglądają imponująco- dowodem na to są zdjęcia Jkofoto. zapiszJkofoto 7. Wybierzcie dodatkowe atrakcje podczas pierwszego tańca Aby uatrakcyjnić pierwszy taniec można zastosować wytwornicę dymu, która nadaje efekt tańczenia w obłokach i jeżeli nie jesteście królami parkietu, przykryje to Wasze niedoskonałości. A jeżeli radzicie sobie świetnie to tym bardziej nada to bajkowy klimat. Innymi atrakcjami mogą być bańki mydlane, fontanny z zimnymi ogniami lub confetti. 8. Ćwiczcie w czasie wolnym Taniec warto ćwiczyć nie tylko pod okiem instruktora, ale też w domu lub ogrodzie. Chodzi o to, żebyście już na parkiecie nie myśleli o krokach i o tym co dalej w układzie, ale o tym, że jesteście tam razem, że to Wasz dzień, że jesteście głównymi bohaterami tego pięknego wydarzenia. Tak na prawdę wystarczy kilka minut dziennie na powtórzenie kroków, a uwierzcie, że od razu widać efekty. 9. Zróbcie próbę generalną Warto przeprowadzić próbę generalną w miejscu imprezy. Pary często przyjeżdzają na miejsce przyjęcia dzień lub dwa dni przed ślubem. Jest to idealny czas, żeby zrobić próbę generalną tańca. Dzięki temu możecie już ocenić, gdzie się ustawić by rozpocząć taniec, gdzie będzie obrót, w którą stronę zakończyć unoszenie, jak daleko można od siebie odejść, żeby mieć czas w muzyce na powrót. Dzięki temu poczujecie się o wiele spokojniej i swobodniej już podczas występu w dniu imprezy. 10. Uśmiechajcie się Nawet najpiękniejszy układ zatańczony z nerwowym liczeniem pod nosem, będzie wyglądał gorzej, niż prosty układ, ale z uśmiechem i luzem na twarzy. Skontaktuj się z firmą, o której mowa w tym artykule. Nie chcesz przegapić najnowszych newsów o trendach ślubnych? Zapisz się do naszego newslettera
Mogłoby się wydawać, że wybór pierwszej piosenki nie należy do najtrudniejszych zadań. Niektóre pary nie są jednak do końca pewne, czym się kierować w takim momencie – modą, intuicją czy może własnym gustem? Poniżej prezentujemy kilka wskazówek, które mogą pomóc w podjęciu tej trudnej decyzji. Najlepiej byłoby, gdyby pierwsza piosenka spełniała trzy podstawowe warunki: podobała się nowożeńcom, umieli do niej zatańczyć i orkiestra potrafiła ją zagrać. Nie zawsze jednak młodzi mają takie szczęście. Niekiedy utwór kojarzy się z pierwszym pocałunkiem albo oświadczynami, ale trudno jest do niego dobrać pasujące kroki. Co można zrobić w takim wypadku? Kursy tańca dla narzeczonych Coraz więcej par korzysta z kursów tańca dla narzeczonych. Jest to bardzo dobry pomysł, ponieważ po kilkunastu czy kilkudziesięciu takich zajęciach łatwiej jest zatańczyć swój pierwszy taniec. Można uczyć się indywidualnie u instruktora albo wziąć udział w kursach grupowych. Wiadomo jednak, że efekty nauki indywidualnej są widoczne szybciej, ponieważ instruktor skupia się podczas lekcji tylko na nas i koryguje praktycznie wszystkie nasze błędy. Nauka w grupie jest natomiast dobrym rozwiązaniem dla par, które dużo wcześniej rozpoczynają kurs, np. rok przed ślubem. Wybór piosenki Instruktor na pewno chętnie pomoże narzeczonym dobrać taniec do ulubionej piosenki albo zaproponuje inną, równie ładną melodię. Nie należy jednak zapominać, aby wybór piosenki uzgodnić także z zespołem weselnym. Może się bowiem okazać, że wybierzemy utwór, nauczymy się do niego tańczyć, a kapela nie będzie umiała go zagrać. Jeśli jednak już się tak wydarzy, można ostatecznie włączyć nagranie z płyty. Wybór tańca Najczęściej proponuje się rozpoczęcie wesela: walcem wiedeńskim lub angielskim – w zależności od temperamentu pary młodej; oba są proste do nauczenia, ale pierwszy z nich jest szybki, drugi natomiast – wolny i delikatny; foxtrotem – ma wiele ciekawych figur, które można łączyć na różne sposoby; kroki mogą być wolne, szybkie lub bardzo szybkie; foxtrot uważany jest za jeden z najtrudniejszych tańców standardowych; jeśli jednak para jest zdolna i czuje się na siłach, żeby poznać jego tajniki, może oczarować gości weselnych; bardzo wolnym tańcem – romantycznym, podczas którego para tańczy przytulona; kroki są tu najczęściej dowolne, dlatego nie trzeba się do niego specjalnie przygotowywać; nie ma w tym wypadku dużej możliwości, żeby zrobić wrażenie na gościach. Mimo wielu możliwości najlepiej jest jednak nikomu nie narzucać rodzaju tańca czy melodii. Narzeczeni powinni zapoznać się kilkoma tańcami i wybrać ten, który najbardziej im się podoba. Każdy powinien bowiem zatańczyć do takiego utworu, który wydaje mu się najbliższy i najciekawszy.
Gorzka wódka, oczepiny i przyśpiewki? Dla jednych tradycje, które warto kultywować. Dla innych zbędne zwyczaje na kanwie z zabobonów. Bez względu na to, po której stronie barykady jesteśmy, powinniśmy znać polskie tradycje weselne i zwyczaje ślubne. Przed nami zbiór najciekawszych z nich! Choć polskie wesela różnią się od siebie coraz bardziej, nadal można znaleźć w nich wspólny mianownik. Bo mimo że inspirujemy się trendami i próbujemy wyróżnić się na tle innych par młodych, to nadal bazą wszystkich wesel są staropolskie tradycje ślubne i weselne. Trudno zorganizować udane polskie wesele bez przynajmniej kilku z nich. Często jednak sięgamy po nie intuicyjnie, nie zastanawiając się nad ich pochodzeniem i znaczeniem. Czas to zmienić i poznać najpopularniejsze polskie tradycje ślubno-weselne – bez względu na to, czy zamierzamy wykorzystać je na swoim weselu, czy niekoniecznie. Pamiętając przy tym, że niektóre z nich pojawiają się już w trakcie przygotowań do ślubu i wesela, na długo przed tym ważnym dniem. Zwyczaje rozpoczynające tradycyjne przygotowania do ślubu Oświadczyny Można przyjąć, że zgodnie z tradycją oświadczyny były wstępem do zaręczyn. Traktowano je jako deklarację poważnych zamiarów wobec panny. Kandydat na przyszłego męża odwiedzał jej rodzinny dom i oficjalnie prosił jej rodziców o zgodę na zaręczyny. Co ciekawe, zawarcie małżeństwa bez oświadczyn i uzyskania takiej zgody było kiedyś niemożliwe. Kiedy wybranek poprosił już o rękę panny i dostał zgodę jej rodziców, następowały zaręczyny. Dziś mężczyźni oświadczają się raczej swojej ukochanej i to właśnie moment zadania tego ważnego pytania uznaje się za oświadczyny. Zaręczyny Często bywają mylone z oświadczynami. Uznajemy za nie deklarację przyszłego pana młodego, podczas gdy zaręczyny następują tuż po niej. To moment zaraz po oświadczynach, w którym przyszła panna młoda wyraża zgodę na małżeństwo, a kawaler wkłada na jej palec symboliczny pierścionek. Oficjalnie to właśnie zaręczyny (a nie oświadczyny) uznaje się za początek narzeczeństwa, choć obie te tradycje ślubne dziś się nieco rozmyły. Zmówiny Organizuje je prawie każda para. Mało która z nich wie jednak, że to dawna polska tradycja przedślubna. Czym są zmówiny? To nic innego jak spotkanie rodziców pary młodej przed weselem. Odbywa się z reguły tuż po zaręczynach. Głównie po to, aby ustalić, jak będzie przebiegała organizacja wesela i jego finansowanie. Choć bardzo często to właśnie zmówiny są pierwszą okazją do tego, aby rodzice pary młodej mogli się poznać. Popularne zwyczaje przedślubne z różnych regionów Polski Paradny kołacz Ślubne zwyczaje dotyczą nie tylko tego jednego, ważnego dnia. Niektóre z nich, jak rozdawanie kołacza, zaczynają się już tydzień lub dwa przed ślubem. Tradycja, która w niektórych regionach nosi nazwę „paradnego kołacza”, polega na obdarowywaniu tego typu ciastem rodziny i sąsiadów. Czasami robią to rodzice pary młodej, a czasami sami młodzi. Jeśli kołacz jest paradny, to są oni poprzebierani za różne postacie np. księdza, zakonnicę lub właśnie pannę młodą. Kołacz z serem lub makiem czasami zastępują pączki lub tzw. „biedakołocz” z samą posypką lub jabłkami. Każda obdarowana osobna dostaje paczkę z dwoma kawałkami ciastka, gałązką mirtu i kartką z wypisanym wierszykiem. Polterabend, czyli „trzaskanie” Kolejna tradycja przedślubna to tzw. polterabend (nazywany też: purtelam, polter, pulter, „trzaskanie”, trzaskanie garów, trzaskanie szkła). Praktykowany jest w trzech regionach: na Pomorzu, Śląsku i w Wielkopolsce, choć oryginalnie pochodzi z Niemiec. Na czym polega ten zwyczaj? Pierwotnie dzień przed weselem, a dziś zazwyczaj tydzień wcześniej rodzina i zaproszeni goście gromadzą się pod domem panny młodej, żeby… potłuc szkło lub porcelanę dla pomylności, szczęścia i ochrony nowożeńców przed złymi mocami. Tłucze się z reguły talerze, butelki lub inne elementy zastawy. Co ważne, to młodzi muszą posprzątać potłuczone przed domem szkło, a następnie poczęstować biesiadników jedzeniem i alkoholem. Plecenie korony Kolejny zwyczaj, który znany jest tylko parom młodym z kilku regionów Polski, to tzw. „korona”. Prawdopodobnie jest to przekształcony zwyczaj plecenia wianka ślubnego dla panny młodej. Koronę plecie się z reguły w czwartek lub piątek przed ślubem. Zgodnie z tradycją robiły to wszystkie panny ze wsi (nie tylko zaproszone na ślub), ale dziś powoli odchodzi się od tego i do plecenia zaprasza się wszystkich znajomych. Koronę na drzwi lub bramę plecie się ze świeżej jedliny, tworząc z niej długi zielony sznur. Czasami przyozdabia się ją kwiatami, balony, wstążkami lub ozdobami z bibuły. Po upleceniu korony i udekorowaniu nią wejścia do domu lub na podwórko uczestnicy zapraszani są na poczęstunek. Przedślubne gąski W niektórych polskich wsiach, zwłaszcza na Podlasiu, kultywuje się tzw. „gąski”. Jest to zwyczaj polegający na tym, że dzień przed ślubem domy pana młodego i panny młodej odwiedzane są przez miejscowe dzieci. Przyszli małżonkowie mają z okazji ślubu obdarować je słodyczami. Najciekawsze polskie tradycje i zwyczaje w dniu ślubu Wyprowadziny W dniu ślubu, gdy pan młody wyszykuje się już w swoim domu rodzinnym, następują wyprowadziny. To tradycja ślubna, która ma symbolizować wzbranianie się kawalera przed ożenkiem. I mimo że dziś panowie raczej świadomie decydują się na ślub, to i tak w wielu regionach Polski wyprowadzani są z domu przez druhny panny młodej lub dwie panienki, które niekoniecznie są druhnami (siostry, koleżanki, sąsiadki). To one oddają pana młodego w ręce przyszłej żony. Wykupiny Znane też jako: wywodziny. To tradycja ślubna znana już parę wieków temu. Niegdyś oznaczało dosłownie wykupienie przez pana młodego swojej przyszłej żony. Dziś ma już tylko charakter symboliczny. Wykupiny znane są i kultywowane w wielu regionach Polski. Mają miejsce po przyjeździe pana młodego do domu panny młodej. Musi on wykupić wybrankę serca, wrzucając do przygotowanego kosza lub składając na ręce druhny pieniądze, słodycze lub wódkę. W niektórych częściach Polski pan młody musi postawić butelkę wódki na każdy róg stołu, w innych odbywa się tradycyjne targowanie. W ten sposób przyszły mąż wywodzi pannę młodą z rodzinnego domu. Wywodziny często kończą się hucznym wyprowadzeniem pana i panny młodej z domu przez orkiestrę. W niektórych regionach Polski to ojciec panny młodej podczas wykupin musi „zapłacić” kawalerowi. Jeśli tego nie zrobi, pan młody zaczyna wbijać w próg domu długi gwóźdź i wbija go do momentu, gdy zapłata (zazwyczaj weselną wódką) będzie satysfakcjonująca. Błogosławieństwo rodziców Po przyjeździe pana młodego, tradycyjnych wykupinach i wręczeniu pannie młodej bukietu najczęściej następuje błogosławieństwo od rodziców. Moment ten z reguły jest najbardziej wzruszającym podczas całego tego dnia, ponieważ symbolizuje wyfrunięcie dzieci z rodzinnego gniazda, które przypieczętowane jest oficjalnym błogosławieństwem od matek i ojców. Oczywiście o błogosławieństwo rodziców w polskiej tradycji ślubnej proszą młodzi. W niektórych regionach podczas tego momentu klęczą oni na prześcieradle, które zgodnie ze zwyczajem miało służyć im w noc poślubną. W niektórych regionach podczas błogosławieństwa rodzice przekazują młodym symboliczne 100/200 zł, aby pieniądze trzymały się ich w małżeństwie. Bardzo często banknot jest wsadzany do buta panny młodej. Bramy weselne Droga do małżeństwa nie jest łatwa, co zgodnie z tradycją mają podkreślić bramy weselne, na Śląsku określane jako „szlogi”. To je para młoda musi pokonać w drodze do kościoła. Dawniej bramę tworzono ze sznurków, kolorowych bibuł i kwiatów, co najczęściej czynili sąsiedzi lub znajomi. Dziś bramę na drodze może postawić każdy, kto chce przeszkodzić w korowodzie wiozącym parę młodą. Coraz częściej też bramy weselne są dużo bardziej kreatywne, towarzyszą im przebieranki i zabawy. Aby młodzi przejechali dalej, muszą zapłacić za przejazd stosowną ilością wódki. Popularne tradycje weselne, czyli zwyczaje na polskich weselach Powitanie chlebem i solą Jedna z najstarszych polskich tradycji ślubnych to powitanie pary młodej chlebem i solą – mają one symbolizować dobrobyt, bezpieczeństwo, zamożność i powodzenie w małżeństwie. W większości przypadków młodych w progu domu weselnego witają chlebem i solą rodzice, a właściwie matki. Zwyczajowo pada wtedy pytanie do panny młodej:– Co wybierasz: chleb, sól czy pana młodego?Na co ona może odpowiedzieć dwojako:– Pana młodego, chleba i soli dorobimy się powoli.– Chleb, sól i pana młodego, żeby pracował na niego. Potem młodzi powinni zjeść po kawałku chleba z solą, a następnie pan młody może przenieść żonę przez próg domu weselnego. Tłuczenie kieliszków Kolejna tradycja weselna jest niejako związana z powitaniem pary młodej. Często bowiem na tacy obok chleba i soli znajdują się dwa kieliszki – jeden z wódką, drugi z wodą. Młodzi muszą wybrać jeden z kieliszków i wypić jego zawartość. Przesąd głosi, że ta osoba, która wybierze i wypije wódkę, będzie rządziła w małżeństwie. Kieliszkami należy rzucić za siebie, aby się rozbiły. I tu pojawia się kolejny przesąd, według którego im więcej kawałków szkła będzie na posadzce, tym więcej szczęścia będzie towarzyszyło młodym. Jeśli któryś z kieliszków nie pięknie, należy dopomóc szczęściu i jak najszybciej zgnieść go obcasem. Dziś zdarza się, że pary przenoszą tłuczenie kieliszków już na salę weselną i robią to po toaście wzniesionym szampanem wraz ze wszystkimi gości. Zasada jest jednak ta sama. Pierwszy taniec Nie ma polskiego wesela bez pierwszego tańca. To element bardzo ważny, ponieważ taniec nowożeńców otwiera oficjalnie zabawę weselną. Według tradycji pierwszy taniec miał pokazać dopasowanie pary młodej – jeśli plątaliby się w tańcu, mogłoby to oznaczać potknięcia w ich przyszłym życiu. Dziś pierwszy taniec traktuje się bardziej jako atrakcję weselną niż tradycję, przygotowując specjalne wystąpienia i układy taneczne. Zbieranie na wózek W trakcie wesela w wielu regionach Polski odbywa się tzw. zbieranie na wózek. Jest to tradycja weselna, która wśród osób nieznających tego zwyczaju budzi czasami kontrowersje. Na czym polega zbieranie na wózek? Para młoda wychodzi na parkiet i rozpoczyna wspólnego walczyka, aby goście weselni mogli podejść i rozpocząć „odbijanego” – panowie tańczą kolejno z panną młodą, a panie z panem młodym. Za taniec trzeba jednak zapłacić do koszyczków (często przypominających dziecięcy wózek), które trzymają świadkowie. Symboliczne kwoty płacone za taniec z nowożeńcami mają być zgodnie ze zwyczajem przekazane na wózek dla ich pierwszego dziecka. Gorzka wódka Staropolskie tradycje weselne bywają dość przaśne i niezręczne, stąd coraz częściej odchodzi się od wielu z nich. Nadal jednak żywo praktykowana jest przez gości tradycja przyśpiewki weselnej, która ma zachęcać nowożeńców do pocałunków. Przy jednym lub kilku z toastów goście śpiewają młodym „Gorzka wódka, gorzka wódka, trzeba ją osłodzić”, na co młodzi muszą odpowiedzieć pocałunkiem, którego długość często „mierzy się” wraz z biesiadnikami, odliczając od dziesięciu. Obgrywka Znana głównie w Małopolsce tradycja weselna to tzw. obgrywka (przez niektórych nazywana też obrigawką lub obigrówką). To jedna z form biesiady za stołami, prowadzona przez drużbę. Po obiedzie podchodzi on wraz z kapelą do każdego gościa, aby wodzirej mógł coś o nim zaśpiewać. Z reguły jest to krótka rymowanka wymyślana na bieżąco. Kapeli i drużbie towarzyszą czasami dwie dodatkowej osoby (jedna z rodziny panny młodej, a druga od pana młodego), które podpowiadają, kto jest kim i co charakterystycznego dla tej osoby można podkreślić w przyśpiewce. Za obgranie czasami goście dają wynagrodzenie w postaci drobnej gotówki wrzucanej do koszyka – zwyczajowo była to suma przekazywana później jako część wynagrodzenia dla grających na weselu. Oczepiny Gdy wybije północ, nadchodzi czas oczepin. To najpopularniejsza tradycja weselna, która kultywowana jest w większości narodów słowiańskich. Dziś wygląda jednak inaczej niż kiedyś. Dawniej oczepiny polegały na wyprowadzeniu panny młodej z sali do osobnego pomieszczenia, w którym zdejmowano jej z głowy panieński wianek, ścinano włosy zaplecione zwykle w okazały warkocz, a następnie wsuwano na głowę tzw. czepiec, symbol małżeństwa. Od niego właśnie wzięła się nazwa oczepin. Aktualnie z tego symbolicznego porzucenia panieństwa robimy element zabawy weselnej. Panna młoda rzuca welonem (czasami wiankiem lub bukietem) za siebie, a łapią go obecne na weselu panny, ponieważ ta, w której ręce wpadnie, ma wyjść za mąż jako pierwsza. Podobnie w przypadku pana młodego – zdejmuje on swoją muchę lub krawat i rzuca za siebie, w kierunku zgromadzonych kawalerów. Podczas oczepin często para młoda ma zasłonięte oczy, aby to los zdecydował, w czyim kierunku polecą ich ślubne atrybuty. Tort weselny Niektórym może się wydawać, że tort weselny to stały element tego dnia, który nie ma za wiele wspólnego z tradycją. Nic bardziej mylnego! Zgodnie z tradycją para młoda miała wypiekać weselny kołacz/korowaj i częstować nim gości. Dziś stawia się raczej na torty zamawiane w cukierniach, na wzór tradycji zachodnich. Symbolika jest jednak taka sama – deserem należy podzielić się z gośćmi, aby podarowana im w ten sposób słodycz wróciła do pary młodej w parze z dostatkiem. Wykradanie butów Panny Młodej Jedna z mniej popularnych, ale ciekawych tradycji weselnych, wzbudza często obawy panien młodych. Chodzi bowiem w niej o to, że podczas zabawy goście wykradają jej buty. Zadaniem świeżo upieczonego męża jest uratowanie żony z opresji i wykupienie butów z rąk weselników. Walutą jest tradycyjnie alkohol. Niektórzy zamiast weselnej kradzieży butów praktykują porwanie Panny Młodej. Goście ukrywają ją przed mężem, który musi odnaleźć i wykupić żonę za stosowną opłatą. Zwyczaje praktykowane po ślubie i zakończeniu wesela Gościniec Niektórym ten zwyczaj weselny znany jest jako gościniec, a inni kojarzą go po prostu jako rozdawanie ciasta gościom, którzy opuszczają wesele. Mimo że coraz częściej na weselach królują inne podziękowania dla gości, to zwyczaj obdarowywania ich ciastem i wódką nadal pozostał i praktykowany jest w niemal całej Polsce. Weselni cyganie Mimo że wesele kończy się wraz z zakończeniem poprawin, to w niektórych częściach Polski temat zaślubin wraca drugiego lub trzeciego dnia. Właśnie wtedy zaproszeni goście „przeprowadzają” młodą lub młodego do domu, w którym będą mieszkać po ślubie. Tradycyjnie było to przeprowadzenie panny młodej z domu rodzinnego do domu jej męża. Dlaczego zwyczaj ten nosi nazwę „cyganie”? Chodzi przede wszystkim o stroje gości weselnych, którzy przebierają się za różne postacie (księdza, lekarza, pannę młodą, pana młodego), wśród których znajduje się cyganka. Z domu zabiera się rzeczy, które mają przydać się w nowym miejscu (garnki, obrazy, czasami meble – w zależności od fantazji gości), a podczas ich symbolicznego przewożenia przez wieś częstuje się mijane osoby ciastem i wódką. Zwieńczeniem jest impreza w miejscu docelowym.
Przejdź do treści Szukaj Zaloguj się Koszyk Zaloguj się
pierwszy taniec weselny z druhnami